sobota, 3 marca 2012

Tylko czy aż człowiek?

Można często się spotkać z tłumaczeniem w stylu: "jestem tylko człowiekiem". Ale co to za tłumaczenie? Tak można by tłumaczyć jakieś zwierzę które napsociło: "to tylko kot". Przecież mamy rozum, wolną wolę, możemy rozeznawać co jest dobre co złe, potrafimy panować nad sobą i przede wszystkim mamy duszę tym różnimy się od zwierząt. Tak więc jesteśmy ponad nimi, czyli nie jesteśmy tylko ale aż ludźmi. Spójrzmy chociaż by na to w jak błahych sprawach upadamy. Gdy zwykła grypa dopadnie a my już padamy, narzekamy gdy inni ciągle cierpią, są bez nóg czy też rąk, skazani na ciągłą pomoc innych. Czy też gdy się z kimś pokłócimy lub ktoś nas skrzywdzi, popadamy w rozpacz jak gdy by świat nam się zawalił gdy ktoś obok nie ma gdzie mieszkać, nie ma co jeść.A gdy nam coś nie wyjdzie coś przeskrobiemy pada "jestem tylko człowiekiem". A co gdy by tak dla odmiany powiedzieć "jestem aż człowiekiem" przestać narzekać, i nie tłumaczyć się byle czym lecz naprawiać swoje błędy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz