sobota, 28 kwietnia 2012

Bóg się uśmiecha ;)

Mimo iż ostatnio nie dzieje się najlepiej, trochę ciągle upadam i tak mnie to w środku dusi to Bóg pokazuję mi swoje poczucie humoru. Pokazuje mi jak jestem niezwykłym człowiekiem. Bo czyż nie jest się niezwykłym człowiekiem gdy jest się przeciwieństwem May Gyvera który z niczego robi wszystko, a ja ze wszystkiego robię nic. Przeciwieństwem batmana, supermena i innych super bohaterów, którzy ratowali ludzi z opałów, a ja ludzi pakuje w problemy. Jestem przeciwieństwem złotej rączki, co dotknę to zepsuję. I jeszcze wiele innych przykładów mogę podać moich przeciwieństw, ale Bóg i tak mnie nie zostawia, czeka na mnie i mnie umacnia w drodze ku Niemu, uczy pokory a także daje powód by się uśmiechać ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz